Zapewne pamiętacie dziesiątki reklam Zalando wyświetlanych na każdym kanale telewizyjnym oraz mnóstwo reklam displayowych na facebooku, które wyświetlano kilka lat temu. Zalando praktycznie „wyskakiwało” z lodówki i przebojem weszło na polski rynek. Najpierw podbiło serca uwielbiających zakupy kobiet, później zapadło w pamięci mężczyznom odbierającym od kurierów paczki Zalando zamówione przez ich partnerki. Jeśli zastanawialiście się kiedyś jak powstało to sławne i lubiane, oferujące darmowe dostawy i zwroty Zalando – dobrze trafiliście. Zainspirujmy się historią tego e-sklepu.

Zalando to obecnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych sklepów online oferujących markowe obuwie i odzież, który od 2012 działa również w Polsce. Niemiecka firma w 2019 miała 31 mln klientów i skompletowała prawie 145 mln zamówień. To istna mekka zakupoholików oferująca produkty tysięcy marek.


Zaczęło się od sprzedaży Japonek

Zalando narodziło się w 2008 w Niemczech na bazie pomysłu dwóch wspólników – Davida Schneidera i Robert Gentza, którzy dotychczas zajmowali się prowadzeniem sklepu oferującego japonki i klapki. Na stronie fliptops.de dostępne były przed wszystkim japonki, także kultowe Havaianas. Po udanym starcie nowego biznesu Dawid i Robert doszli do wniosku, że warto rozszerzyć asortyment o więcej rodzajów obuwia, do czego potrzebowali środków na inwestycje – przede wszystkim w asortyment i przebudowę strony sprzedażowej. Obawy o powodzenie biznesu były duże między innymi z powodu panującego kryzysu finansowego (2008r), ale postanowili oni zwrócić się o wsparcie finansowe do inwestorów – braci Samwerów – multimilionerów, którzy chętnie zainwestowali w ich biznes 50 000 euro widząc ogromny potencjał w start-upie.

Początkowo Zalando było prowadzone z wynajętego mieszkania na poddaszu w Berlinie, jednak sklep rozwijał się tak szybko, że wymagał większej powierzchni na magazynowanie towaru oraz dla pracowników, którzy zajmowali się pakowaniem towaru i obsługą klienta.

Niemiecka wersja Zalando.de w 2012r. – screen z WayBackMachine.com
Szeroki wybór i modne marki impulsem do wzrostu

Zalando początkowo oferowało ok. 500 modeli butów, ale wraz ze wzrostem liczby klientów i zamówień zdobywało nowych partnerów biznesowych i poszerzało asortyment. Obecnie oferuje ponad 1500 marek i sprzedaje nie tylko buty, ale także odzież, zegarki i biżuterię, a nawet meble. Łącznie w ofercie dostępnych jest ponad 150 000 produktów. W pewnym momencie istotne stało się to, że na Zalando można było kupić produkty rzadko dostępne w sklepach stacjonarnych, do tego nie wychodząc z domu.

Obecnie Zalando działa min. we Francji, Włoszech, Holandii, Szwajcarii, Danii, Finlandia, Norwegii, Polsce, Rosji i Brazylii (w tych dwóch ostatnich pod innymi nazwami jako spin-offy).

Polub nas i bądź na bieżąco

Budowanie pozycji na marketingu, darmowych wysyłkach i zwrotach

Zalando zbudowało bardzo skuteczny marketing w Internecie i telewizji kładąc akcent na bardzo duży wybór, niskie ceny, darmowe wysyłki i zwroty. Tym sposobem zarabiając na marży oferowało klientom darmowe doręczenie i możliwość bezkosztowego zwrotu towaru. Wiele osób, które odstraszały koszty wysyłki i obowiązek pokrycia zwrotów w przypadku zakupów przez Internet przekonywały się do robienia zakupów na Zalando.

Bezpatna wysyłka zamówienia oraz jej ewentualny zwrot, był głównym zamysłem firmy i jej znakiem rozpoznawczym. Na tym Zalando konsekwentnie budowało swoją markę. Zalando nie ustaliło minimalnej kwoty zakupu, która upoważniałaby do skorzystania z nieodpłatnego nadania paczki – co wyróżniało ich spośród innych sklepów internetowych. Bardzo popularna w Polsce była jedna z reklam z 2012, która przyczyniła się do przeciążenia polskiej wersji serwisu po jego starcie na polskim rynku. Pamiętacie? 😊

Zalando wg Gemius w od 2009 do 2015 wydało na reklamy ponad 500 mln euro i w Polsce w segmencie e-commerce osiągnęło rozpoznawalność marki na poziomie 25% – tyle osób w Polsce wskazuje sklep jako najbardziej rozpoznawalny w swojej kategorii.

Zalando rozszerzy ofertę o rzeczy używane

Zakupowy gigant ogłosił, iż wejdzie na rynek sprzedaży rzeczy używanych, który w Polsce wycenia się na 6 mld złotych. Zalando udostępni sprzedawcom możliwość wystawienia swoich używanych produktów w aplikacji obsługując następnie płatności i doręczenia zgodnie z polityką sklepu – darmowe wysyłki i zwroty. Drugą opcją będzie możliwość zakupu używanych rzeczy bezpośrednio od Zalando, które będzie gwarantowało ich jakość i odpowiedni stan. W ciągu 5 dni sprzedawca otrzyma środki ze sprzedaży na voucher, który będzie mógł wykorzystać na zakupy w Zalando. Bardzo zmyślny model biznesowy, który pozwoli wygenerować jeszcze większy obrót i zysk firmie. Aplikacja Zalando Wardrob jest swego rodzaju alternatywą dla zakupów robionych na Vinted czy poprzez OLX. To duży rynek, którego dużą część Zalando spróbuje zdobyć i zapewne przy swojej marce i rozpoznawalności z pewnością w dużej części zdobędzie.

Zalando w liczbach (2019 rok)
  • 13 000 pracowników
  • 31 mln aktywnych klientów
  • 7 mld wizyt wszystkich stron Zalando
  • 145 mln zamówień
  • 224 mln euro zysku operacyjnego
  • Wzrost zysku o 20% rok do roku
  • Obecne w 17 krajach

 

Podobał się Tobie ten artykuł? Będziemy wdzięczni za jego udostępnienie na facebooku lub twitterze.

Udostępnij:
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments